Pies miał zostać porwany przez wilka w lesie w okolicy Piasków. Informacja o zdarzeniu pojawiła się w mediach społecznościowych. Według zamieszczonego komunikatu do sytuacji miało dojść w środę, 23 września w okolicy parkingu za miejscowością Piaski.
- „Wilk na oczach właścicieli porwał małego psa (wielkości yorka). Pies był na smyczy, przy nodze właścicieli, mimo to wilk wyrwał psa razem ze smyczą i szelkami, porywając go do lasu” – można przeczytać na grafice opublikowanej w mediach społecznościowych.
W związku z pojawiającymi się informacjami zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim z prośbą o potwierdzenie, czy rzeczywiście doszło do takiego zdarzenia oraz czy zostało ono zgłoszone przez właścicieli psa.
Policja otrzymała zgłoszenie
Policja potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie dotyczące zdarzenia, do którego miało dojść podczas spaceru w lesie.
- „Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Gdańskim otrzymała wczoraj zgłoszenie od mieszkańca Krynicy Morskiej dotyczące zdarzenia, do którego miało dojść podczas spaceru w lesie. Mężczyzna poinformował dyżurnego, że spacerował wraz z żoną i psem rasy york. Z jego relacji wynikało, że zwierzę miało zostać zaatakowane, a następnie zabrane przez dzikie zwierzę do lasu” – przekazała asp. Karolina Figiel, Oficer Prasowy KPP Nowy Dwór Gdański.
Jednocześnie policjantka zaznacza, że nie wszystkie szczegóły zdarzenia zostały potwierdzone.
- „Nie mamy również potwierdzonych informacji, czy pies chodził po lesie oddalony od swoich właścicieli czy na smyczy. Według przekazanych przez niego informacji pies nie przeżył zdarzenia” - dodaje.
To nie musi być wilk
Najważniejsza informacja przekazana przez policję dotyczy gatunku zwierzęcia. Na ten moment nie ma podstaw, aby jednoznacznie stwierdzić, że psa zaatakował wilk.
- „Policja podkreśla jednak, że na chwilę obecną nie ma potwierdzonych informacji, że zwierzęciem był wilk. Na podstawie samej relacji świadka nie można jednoznacznie ustalić gatunku zwierzęcia. Nie można więc obecnie mówić o potwierdzonym ataku wilka” - tłumaczy asp. Karolina Figiel.
Oznacza to, że pojawiająca się w mediach społecznościowych informacja o „porwaniu psa przez wilka” nie została przez policję potwierdzona.
Pierwsze takie zgłoszenie w powiecie
Według policji jest to pierwsze tego rodzaju zgłoszenie odnotowane przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Dworze Gdańskim.
- „Jest to pierwsze zgłoszenie tego rodzaju odnotowane przez Komendę Powiatową Policji w Nowym Dworze Gdańskim. Policja nie posiada informacji o wcześniejszych oficjalnych zgłoszeniach dotyczących podobnych przypadków z udziałem wilków na terenie powiatu” - podkreśla policjantka.
Po otrzymaniu zgłoszenia dyżurny jednostki przekazał informację do Nadleśnictwa Elbląg, Starostwa Powiatowego w Nowym Dworze Gdańskim – Zarządzania Kryzysowego oraz Urzędu Miejskiego w Krynicy Morskiej.
Jak zachować się podczas spotkania z dzikim zwierzęciem?
Policja przypomina, że wilk jest w Polsce objęty ochroną gatunkową. Jest również gatunkiem wędrującym i może przemieszczać się na znaczne odległości. Sama informacja o obserwacji wilka w określonym miejscu nie oznacza więc, że zwierzęta te stale przebywają w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań czy miejsc uczęszczanych przez mieszkańców.
W przypadku spotkania z dzikim zwierzęciem należy przede wszystkim zachować dystans. Nie należy do niego podchodzić, próbować go płoszyć ani prowokować. Najbezpieczniej spokojnie oddalić się z miejsca.
Podczas spacerów z małymi psami warto trzymać je na smyczy i pozostawać w ich bezpośrednim sąsiedztwie.
Na ten moment policja nie potwierdza, że pies został zaatakowany przez wilka. Ostateczne ustalenie gatunku zwierzęcia, które miało zaatakować psa, wymaga dodatkowych informacji i nie może opierać się wyłącznie na relacji świadka.
W załączniku grafika, która pojawiła się w mediach społecznościowych.




